Czego się naumiała studentka IWOK UKSW?

Archiwum: sierpień 2010

P1000721.jpg
studenckie refleksje

Pisaniny o pięknie ciąg dalszy

Kościółek był tak brzydki, że nie powiem który,Brzydota wprost się lała z każdej większej dziuryDobry święty Antoni miał twarz wykrzywionąInny święty był lepszy, lecz przed wojną spłonąłZostała po nim broda na pace przy murzeWota i dwie donice na fikusy dużeBarankowi z chorągwi popruły się żebraA za oknem drżał deszczyk z jaskółek i srebra(...)ks. Jan Twardowski Rok temu spędziłam wspaniałe wa... czytaj dalej

komentarze: 1
studenckie refleksje

Religijny kicz - naiwna wiara, czy ciężkie przewinienie?

Tematy religijne są bardzo popularne i wykorzystywane na różne sposoby. Wybitni artyści tworzą wspaniałe dzieła, prowokatorzy wywołują sensacje, bulwersują i gorszą, a wytwórcy kiczu?Moim zdaniem ci ostatni są bardziej podstępni niż artyści szukający rozgłosu przy pomocy obrazy uczuć religijnych. Krzyża z genitaliami chyba żaden katolik nie przełknie, a tym bardziej nie kupi. Co innego słodką... czytaj dalej

komentarze: 4
dziennik studentki

Oni powiedzieli ;)

Przeglądając stare notatki, miałam szczęście trafić na nieocenione w swej mądrości stwierdzenia wykładowców. Teraz te wszystkie "kwiatki" trzeba pozbierać i zachować "dla potomnych": "Słuchaj dzieweczko! Ona nie słucha. Żar z gorącego jej brzucha bucha..." (biblista) "Czy ktoś widział, żeby się zabierać z nożem i widelcem do pączka?" ("szef" wyjaśnia nam zawiłości kulturalne) "Najpierw sam tema... czytaj dalej

komentarze: 2
studenckie refleksje

Kwiatki dla męża i mężatki ;)

Wpadła mi w ręce książka pt. Miłość i małżeństwo. Poradnik nie tylko dla młodych małżeństw, napisana przed doktora Wheat'a. Nie wiem, czy tłumacz dobrze się przykładał do swojej pracy (sądząc choćby po rozbieżności tytułów książki), ale zobaczcie, co znalazłam: Wtedy rzekł człowiek: Ta dopiero jest kością z kości moich i ciałem z ciała mojego. Będzie się nazywała mężatką, bo z męża została wzi... czytaj dalej

komentarze: 14
P1070361.jpg
studenckie refleksje

Jest mi wstyd!!!

Niedawno odwiedzili mnie w Warszawie dobrzy znajomi. Pokazywałam im najciekawsze miejsca, przechodziliśmy również obok Pałacu Prezydenckiego. Miałam wtedy okazję przyjrzeć się spokojnie temu, co określiłabym mianem pobojowiska (to wyglądało zbyt skromnie jak na plac boju). „To o te dwa małe kawałki drewna taka wojna?" - pomyślało mi się mimo woli. Wiem, że krzyż jest znakiem męki Pana Je... czytaj dalej

komentarze: 7